niedziela, 15 lipca 2018

„Krakowskie sensacje” Ryszarda Kantora

Wśród licznych publikacji poświęconych Królewskiemu Miastu znaleźć można małą książeczkę wchodzącą w skład „Historałek krakowskich”. Jak sam tytuł wskazuje – przytoczone tu opowieści skupiają się głównie na sensacyjnym charakterze wydarzeń, jakie miały miejsce w Krakowie (głównie w XIX wieku). 

Autor na podstawie pamiętników i artykułów prasowych z gawędziarskim zacięciem opowiada o mieście sprzed prawie dwustu lat. Dokumentuje zamiłowanie mieszkańców Krakowa do wszelkiego rodzaju egzotycznych menażerii, które ku uciesze (nie tylko) gawiedzi odwiedzały miasto, opowiada o polowaniu na krokodyla terroryzującego brzegi Wisły i o amerykańskim cyrku Barnuma, który poprzedzony skuteczną reklamą przez dwa dni dał cztery przedstawienia. Można poznać historię odwiedzin miasta przez hiszpańską tancerkę Pepitę de Oliva i reakcję na jej występ (od zachwytu do zgorszenia). Autor z humorem opisuje próby „powietrznożeglarza” Tuszyka, który podjął trzy próby wzniesienia się ponad miasto balonem – wszystkie zakończone klęską i relacjonowane przez „Gazetę Krakowską”. Możemy wreszcie wyczytać o udanych ucieczkach z aresztów, nietypowych zjawiskach niebieskich, czy modzie na wirujące stoliki, która swe apogeum miała w połowie XIX wieku (i nawet krakowski „Czas” zamieszczał na swych łamach rubrykę spirytystyczną…).

Tak więc szukając echa dawnych wieków i wydarzeń, którymi wówczas żyło miasto (również w tej wersji gorączkowo omawianej na Rynku, która żywo oddziaływała na wyobraźnię) – warto sięgnąć po „Krakowskie sensacje”. 

Ryszard Kantor, "Krakowskie sensacje", Kraków 1988

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Wierzeje Czasu" - już są!