piątek, 14 września 2018

"Niedaleko pada jabłko"

Kolejna część przygód Zuzanny Krukowskiej już jest!

Kontynuacja "Nie ma tego złego"


            Dwa miesiące mijają od zabójstwa Julii Kurek i sławetnego spotkania klasowego. Życie w Grodowie wraca na utarte tory, poranki upływają niespiesznie na rozmowach z sąsiadami i plotkach, miasto przygotowuje się do zlotu starych samochodów, a Zuzanna Krukowska próbuje panować nad nerwami i w przypływie szału nie zamordować wujka Ryśka, redaktora naczelnego lokalnej gazety. Pracując jako dziennikarka coraz bardziej wciąga się w miejskie wydarzenia, czas dzieli między wernisaże i wykłady Klubu Starszych Sióstr, próbuje się dograć z nową współlokatorką i jej kotem. Wydawałoby się, że w końcu wszystko zaczyna się układać…
            Tylko nikt nie powiedział, że życie jest proste.
            Mimo najlepszych chęci (którymi ponoć piekło wybrukowane) znów popada w konflikt z Jakubem Bazylem, ma problemy z młodszą siostrą (która niespodziewanie pojawia się w Grodowie) i w dodatku znajduje zwłoki dyrektorki miejskiej biblioteki – Eugenii Growadzkiej.
            Tym razem amatorskie śledztwo prowadzone wespół z panną Krystyną Nowak idzie nadzwyczaj opornie. A to dlatego, że Growadzka miała ten szczególny dar mnożenia sobie wrogów i podejrzanych jest na pęczki. Poza tym Zuzanna jakoś nieszczególnie przepadała za dyrektorką, ani tym bardziej za jej przyjaciółką – postrachem grodowskiego liceum – profesor Haliną Widakowską.
            Ulegając jednak namowom panny Krystyny – zaczyna wgłębiać się w życie Growadzkiej, a to, co znajduje, nijak nie pasuje do oficjalnego wizerunku dyrektorki.
            Zuzanna, chcąc nie chcąc, wciąga się w śledztwo, entuzjazmem i inteligencją próbuje nadrabiać brak doświadczenia, a komplet wytrychów otrzymany w prezencie od pana Miecia – też się przyda! Bo, jak stwierdza panna Krystyna: „Nie ma to, jak rozpocząć dzień od udanego włamania!”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Wierzeje Czasu" - już są!